wtorek, 27 grudnia 2011

Pismo do Burmistrza Miasta Jarosławia.


Do informacji podanej wczesniej na blogu, dotyczacej Referatu Bezpieczeństwa Publicznego przy Radzie Powiatowej w Jarosławiu, przedstawiam pismo jakie skierowałem do Burmistrza Miasta Jarosławia.           

                                                            Rzeszów, 15.02.2011 r.


                                                   Szanowny Pan
                                                   Mgr Andrzej Wyczawski
                                                   Burmistrz Miasta Jarosławia
                                                   Rynek 1; 37 – 500 Jarosław

                  Szanowny Panie Burmistrzu.

      Od czasu gdy pracowałem przez dwa lata w Jarosławiu, minęło już 63 lata.
22 tysięczny Jarosław, pomimo zniszczeń wojennych, był w tych latach drugim co do wielkości miastem w województwie i znaczącym ośrodkiem administracyjnym.

      Swoją pamięcią często wracam do młodych lat pobytu w Jarosławiu. Pomimo istniejących zagrożeń i burzliwego okresu, zachowałem w pamięci życzliwy stosunek do mnie mieszkańców miasta Jarosławia i ówczesnych władz, z którymi na co dzień pracowałem. Te wspomnienia naprowadziły też  mnie na stronę internetową Urzędu Miasta Jarosławia.

      Rzecz zrozumiała dla mnie, że po tylu nieprzyjaznych i nieprawdziwych publikacjach w prasie po 1990 r./Nowiny, Super Nowości/ na temat organów bezpieczeństwa, nie oczekiwałem , że na stronie UM Jarosławia  znajdę pozytywną lub obiektywną  wzmiankę o PUBP w Jarosławiu. Nie spodziewałem się jednak przedstawienia jako faktów spraw, które nie miały miejsca. Aresztowań członków AK w Jarosławiu w 1944-1945 r. dokonało NKWD na podstawie zeznań jednego z członków AK z Jarosławia i z tymi działaniami Urząd Bezpieczeństwa w Jarosławiu nie miał nic wspólnego. Nie można więc mieszać roku 1944 z latami 1946 – 1948 .

     Miejsca tragiczne i godne uwagi należy upamiętniać dla potomnych i to jest zrozumiałe, ale historia minionego okresu nie może być dopasowywana do dzisiejszych , politycznych potrzeb, bowiem nie służy poznaniu prawdy a jej wypaczaniu.

      W załączonej informacji , którą Panu przesyłam, opisałem stan faktyczny, gdyż byłem bezpośrednim uczestnikiem wydarzeń tego okresu. Dzisiejsi historycy i amatorzy, grzebiący w zakurzonych archiwach, nie znając z autopsji tych spraw,  popełniają poważne błędy, a przy nieobiektywnej ocenie wydarzeń, fałszują historię.

      Pan dr Z. Nawrocki w swojej książce, o której mowa jest w informacji, też popełnił poważny błąd pisząc, że  5 stycznia 1947 r. PUBP w Jarosławiu rozwiązał PSL w powiecie jarosławskim. Takiej samowoli nie było i nie mogło być. Decyzja zapadła na szczeblu centralnych władz, a zatrzymania osób i rewizję przeprowadziły grupy operacyjne  skierowane bezpośrednio z Rzeszowa i wszystkich zatrzymanych tam zabrano. Urząd w Jarosławiu nie dysponował takimi siłami i środkami by samodzielnie mógł taką akcję przeprowadzić.           W Jarosławiu zatrzymano natomiast dyrektora Banku Spółdzielczego pana Machalicę i mgr Gdulę, których znałem i po dwóch godzinach zwolniłem ich na własną odpowiedzialność. Z wdzięczności pan Machalica na czas wyborów oddał mi do dyspozycji swój Chevrolet wraz ze wspaniałym kierowcą, który – jeżeli jeszcze żyje – może to poświadczyć.

       W czasie mojego pobytu w Jarosławiu Urząd, którym kierowałem i pracownicy, nie popełnili żadnych wykroczeń wbrew obowiązującemu prawu. Na odprawach wojewódzkich szefów PUBP w Rzeszowie, zawsze  byłem przedstawiany - jako wzór -  dobrej współpracy z władzami administracyjnymi miasta, powiatu, dowódcami 26 pp i 40 PAL, współdziałaniem z Komendą Powiatową MO i posterunkami Milicji Obywatelskiej w terenie.

     Informując  o powyższym Pana, będę wdzięczny za zapoznanie  z moimi uwagami środowisk kombatanckich w Jarosławiu i radnych Miejskiej Rady w Jarosławiu.

                                                                      Z poważaniem

                                                                        
                                                                  Mjr Łukasz Kuźmicz


Załączników: 1/ 16 ark.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza